Zanim zgasną światła
59,99 zł Pierwotna cena wynosiła: 59,99 zł.29,99 złAktualna cena wynosi: 29,99 zł.
📚 Przy zakupie dowolnych 4 książek zapłacisz tylko za 3!
📄 Liczba stron: 177
🔠 Liczba znaków: 236 268
⏳ Szacunkowy czas czytania: 4 h 32 min
Wydanie E
💔 Powieść, która odsłania mroczne oblicze miłości i władzy 🕯️
Czy można naprawdę znać drugiego człowieka, jeśli widzi się tylko to, co pokazuje w świetle dnia?
Czy cisza potrafi zabić szybciej niż krzyk?
Akcja powieści dzieje się w Nowym Mieście.
Nowe Miasto jest mroczne, zimne i pełne szeptanych plotek, w których pod pozorem elegancji ukrywa się gęsta sieć układów oraz cichych wojen. W to środowisko trafia przypadkiem Kamil Wysocki, młody kierowca, który podejmuje pracę u Konrada Kierka, człowieka wpływowego, bezwzględnego i nieprzewidywalnego, oraz jego partnerki Alicji Tęczy.
Alicja żyje w świecie luksusu i pozornego podziwu. W oczach innych jest kobietą piękną, elegancką i uprzywilejowaną. Prawda jest jednak zupełnie inna. Każdy jej dzień to balansowanie między złudnym spokojem a wybuchem gniewu mężczyzny, który rości sobie do niej pełne prawo. Ich relacja nie przypomina romantycznej historii. To układ, w którym dominacja i kontrola mieszają się z poniżeniem, a subtelne formy przemocy psychicznej i fizycznej stają się codziennością.
Kamil początkowo pełni jedynie rolę szofera. Szybko jednak zaczyna dostrzegać więcej niż powinien. Nocne przejażdżki, ciche łzy, spotkania w cieniu i rozmowy na granicy wybuchu ukazują mu prawdziwe oblicze tego świata. Z pozoru jest tylko obserwatorem, lecz w rzeczywistości każdy jego gest i każde słowo mogą stać się przyczyną poważnych konsekwencji.
Równolegle toczy się życie ludzi z wyższych sfer. Aktorki, producenci, biznesmeni i członkowie rodzinnych układów żyją w rzeczywistości, w której reputacja jest najcenniejszą walutą. Jeden błąd może przekreślić karierę lub zniszczyć wieloletni dorobek. Konflikty, także te w rodzinie Alicji, jak napięte relacje z jej bratem Adamem, odsłaniają, jak cienka jest granica między lojalnością a zdradą.
„Zanim zgasną światła” to opowieść o samotności wśród ludzi, o uwięzieniu w rolach narzuconych przez innych i o przetrwaniu w świecie, w którym prawdziwe dramaty rozgrywają się po cichu. To historia o tym, że w Nowym Mieście czasem jedynym sposobem ocalenia jest milczenie, a najważniejsze wydarzenia dzieją się w chwilach, gdy nikt nie patrzy i zanim zgasną światła.
Dlaczego warto przeczytać „Zanim zgasną światła”?
Bo poczujesz ciężar tajemnicy
Ta historia wciąga od pierwszej strony, bo przenosi Cię do świata, w którym elegancja jest tylko maską. Za pozornym blaskiem kryją się dramaty, które mogą wydarzyć się naprawdę. Podczas lektury poczujesz chłód Nowego Miasta i napięcie, jakie niesie ze sobą każda noc.
Bo zobaczysz prawdę, której inni wolą nie dostrzegać
Autorka nie unika trudnych tematów. Pokazuje relacje, w których czułość przeplata się z kontrolą, a luksus staje się więzieniem. To opowieść, w której bohaterowie nie są ani dobrzy, ani źli, ale są prawdziwi i nieprzewidywalni.
Bo będziesz czytać z przyspieszonym oddechem
Każdy rozdział odsłania kolejne warstwy intryg i napięć. To historia, w której jedno spojrzenie może znaczyć więcej niż całe wyznanie, a jedno słowo może wywołać lawinę wydarzeń.
Bo poznasz bohaterów, którzy zostają w pamięci na długo
Alicja Tęcza i Kamil Wysocki to postacie, których nie da się zapomnieć. Ona jest piękna, ale uwięziona. On wydaje się tylko obserwatorem, a w rzeczywistości jest świadkiem i uczestnikiem wydarzeń, które mogą zmienić jego życie.
Bo zmusi Cię do zadania sobie trudnych pytań
Podczas lektury zatrzymasz się i pomyślisz: Co ja bym zrobił na ich miejscu. Czy lojalność jest ważniejsza od wolności. Jak daleko można posunąć się, by ocalić siebie.
Bo to książka, którą czyta się w napięciu do ostatniej strony
Od pierwszego zdania poczujesz, że wchodzisz do świata, w którym nic nie jest takie, jakie się wydaje. A gdy zgasną światła, zostaniesz z historią, która jeszcze długo będzie w Tobie żyła.

Monika (zweryfikowany) –
Książka pełna napięcia i trudnych emocji. Pochłonęłam ją w dwa wieczory.
Damian (zweryfikowany) –
Poruszająca i klimatyczna, trudno się od niej oderwać.
Zofia (zweryfikowany) –
Każdy rozdział trzyma w napięciu.
Marek (zweryfikowany) –
To jedna z tych książek, które nie dają spokoju nawet po odłożeniu ich na półkę. „Zanim zgasną światła” to nie tylko fabuła, to klimat i nastrój, które budują napięcie z każdą kolejną stroną. Uwielbiam, gdy literatura jest tak obrazowa, że czuję zapach ulic, smak herbaty w nocnym barze i widzę drgające światła samochodów. Historia Alicji i Kamila nie jest prosta, a ich losy splatają się w nieoczywisty sposób. Autorka odważnie pokazuje trudne relacje i mechanizmy władzy, które potrafią niszczyć człowieka od środka. Scena, w której Alicja musi milczeć, choć wszystko w niej krzyczy, była dla mnie najbardziej intensywna. Książka stawia trudne pytania o lojalność, odwagę i granice, jakie każdy z nas ma. Zdecydowanie warta przeczytania i przemyślenia.
Mateusz (zweryfikowany) –
Dobrze skonstruowana opowieść, choć liczyłem na mocniejsze zakończenie.
Michał (zweryfikowany) –
Ciekawa, ale mogła być krótsza.
Rafał (zweryfikowany) –
Bardzo poruszająca historia.
Paweł (zweryfikowany) –
Świetnie oddany klimat miasta i emocji bohaterów. Czuć napięcie od pierwszych stron.
Karolina (zweryfikowany) –
Wciągająca, mroczna, pełna napięcia. Bohaterowie żyją długo po zamknięciu książki.
Ewa (zweryfikowany) –
Autorka świetnie pokazuje mechanizmy władzy i zależności między ludźmi.
Wojciech (zweryfikowany) –
Dobrze oddany klimat miasta.
Agnieszka (zweryfikowany) –
Doceniam temat, ale styl mi nie do końca odpowiadał.
Katarzyna (zweryfikowany) –
Czytając „Zanim zgasną światła” miałam wrażenie, że naprawdę spaceruję po ulicach Nowego Miasta. Czułam chłód nocy, słyszałam szum deszczu i widziałam blask neonów odbijający się w kałużach. Historia Alicji i Kamila wciągnęła mnie całkowicie, bo była tak prawdziwa w swoim emocjonalnym ciężarze. To nie jest cukierkowa opowieść, tylko pełna napięcia podróż przez świat pozorów i ukrytych dramatów. Autorka potrafiła sprawić, że czułam strach Alicji, jej samotność i pragnienie wolności. Każdy dialog był tak naturalny, że mogłabym go usłyszeć w rzeczywistości. Najbardziej poruszyła mnie scena, gdy Kamil staje się świadkiem jej cichych łez w samochodzie. Wtedy zrozumiałam, że w tej książce prawdziwe emocje kryją się między słowami. Polecam każdemu, kto szuka historii, która zostaje w sercu na długo.
Łukasz (zweryfikowany) –
Bardzo dobra, choć momentami trochę zbyt szczegółowa. Klimat Nowego Miasta jednak robi wrażenie.
Magda (zweryfikowany) –
Podobała mi się, choć początek był wolny.
Oliwia (zweryfikowany) –
Niesamowita atmosfera i wciągająca fabuła. Czyta się jednym tchem.
Adrian (zweryfikowany) –
Wciągająca od pierwszej strony.
Julia (zweryfikowany) –
Przepięknie napisana historia o wolności i cenie, jaką trzeba za nią zapłacić.
Patryk (zweryfikowany) –
Wzruszająca i prawdziwa w każdym słowie.
Bartek (zweryfikowany) –
Mocna i zapadająca w pamięć.
Tomasz (zweryfikowany) –
Podobała mi się fabuła, ale wolałbym więcej dynamicznych scen. Mimo to bardzo dobra książka.
Kinga (zweryfikowany) –
Pięknie napisana i bardzo klimatyczna.
Natalia (zweryfikowany) –
Ciekawa historia, ale czasami akcja zwalniała.
Anna (zweryfikowany) –
Jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści. Od pierwszych stron poczułam, że wchodzę w świat, w którym nic nie jest oczywiste. Nowe Miasto jest przedstawione tak plastycznie, że niemal czułam chłód mokrych ulic pod stopami. Postać Alicji została zbudowana z wielką wrażliwością i głębią. Z jednej strony silna i dumna, z drugiej uwięziona w relacji pełnej napięć i ograniczeń. Kamil natomiast to bohater, którego rozwój obserwuje się z zainteresowaniem i emocjami. Nocne przejażdżki, spotkania w półmroku, rozmowy pełne niedopowiedzeń – wszystko to budowało atmosferę napięcia i oczekiwania. Książka skłoniła mnie do refleksji nad tym, jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla poczucia bezpieczeństwa. Pięknie napisana i pełna mocnych scen.
Sylwia (zweryfikowany) –
Dobra książka z interesującymi bohaterami.
Lena (zweryfikowany) –
Nie mogłam się oderwać.