Zaliczyłam Stalkera
59,99 zł Pierwotna cena wynosiła: 59,99 zł.29,99 złAktualna cena wynosi: 29,99 zł.
📚 Przy zakupie dowolnych 4 książek zapłacisz tylko za 3!
📄 Liczba stron: 126
🔠 Liczba znaków: 179 873
⏳ Szacunkowy czas czytania: 3 h 20 min
Wydanie E
✨Czy istnieje granica między pożądaniem a prześladowaniem? ✨
Czy byłabyś w stanie dać dupy, żeby typ w końcu się od ciebie odpierdolił?
Karolina Trzcińska to kobieta, która wybrała życie w chłodnym dystansie od mężczyzn. W firmie Grapol nosi przydomek Lodowa Piękność, a jej uroda i niewzruszony charakter sprawiają, że każdy adorator prędzej czy później odbija się od niej jak od muru. Karolina ma swoje zasady i wierzy, że żaden flirt czy romans nie jest wart utraty spokoju.
Bernard Aleksy Majgrodzki to książę, który przyjeżdża na staż do tej samej firmy. Od pierwszej chwili jego cel jest jasny. Nie interesują go plotki, nie zraża go obojętność Karoliny, a każde jej chłodne spojrzenie tylko bardziej go nakręca. Jest przystojny, pewny siebie i przekonany, że potrafi zdobyć każdą kobietę. I właśnie dlatego Karolina staje się dla niego wyzwaniem, którego nie może odpuścić.
Ich pierwsze spotkania są pełne napięcia. Bernard wdziera się w jej przestrzeń, testuje granice i nie ukrywa, że chce ją mieć tylko dla siebie. Karolina odpowiada spokojem i logiką, ale szybko przekonuje się, że na tego mężczyznę nie działają jej dotychczasowe metody. W pewnym momencie pojawia się myśl, która burzy cały jej dotychczasowy porządek. Może wystarczy raz mu się poddać, może wystarczy oddać mu to, czego tak bardzo pragnie, aby nareszcie się od niej odczepił.
Ta gra staje się niebezpieczna. Bernard przechodzi od uroku do nachalności, od subtelnych gestów do sytuacji, które balansują na granicy pożądania i przemocy. Karolina wciąż analizuje każdy jego ruch, ale zaczyna też odczuwać coś, czego się boi. Czy to możliwe, że ten mężczyzna, którego chciała się pozbyć, zaczyna wdzierać się do jej serca
„Zaliczyłam stalkera” to opowieść o obsesji, psychologicznej grze i o tym, jak cienka jest granica między odrzuceniem a fascynacją. To historia, która zmusza do trudnych pytań o granice, o władzę w relacjach i o to, czy można pokochać kogoś, kto od początku był zagrożeniem.
Dlaczego warto przeczytać „Zaliczyłam stalkera”?
Bo poczujesz, że to mogło się zdarzyć także Tobie
Ta historia nie jest bajką o księciu na białym koniu. To opowieść o fascynacji, obsesji i grze, w której stawką są granice, bezpieczeństwo i serce. Znasz ten moment, gdy ktoś jest zbyt nachalny, ale w jego oczach widzisz obietnicę czegoś, czego sama do końca nie rozumiesz. Tutaj poczujesz ten dreszcz – i strach, i ciekawość jednocześnie.
Bo pokaże Ci miłość bez makijażu i bez cenzury
Tu nie ma słodkich scen z filmów romantycznych. Jest pożądanie, które potrafi dusić, i urok, za którym kryje się niebezpieczeństwo. Bohaterowie ranią, przekraczają granice i testują nawzajem swoją wytrzymałość. A Ty będziesz patrzeć na to z bliska, czując, jak rośnie napięcie.
Bo będziesz się śmiać i wstrzymywać oddech w tym samym rozdziale
To opowieść, w której jeden uśmiech potrafi rozbroić, a chwilę później jedno zdanie potrafi zjeżyć włosy na karku. Napięcie miesza się tu z ironią, a fascynacja z oburzeniem. I właśnie to sprawi, że nie oderwiesz się od czytania.
Bo poznasz bohaterów, których nie zapomnisz
Karolina – Lodowa Piękność, która umie spojrzeć prosto w oczy swojemu prześladowcy. Bernard – książę, który wierzy, że wszystko można zdobyć cierpliwością i naciskiem. To nie są postacie, które lubi się od razu. Ale są takie, które zostają w głowie na długo po tym, jak przewrócisz ostatnią stronę.
Bo zmusi Cię do zadania sobie niewygodnych pytań
Czy oddałabyś się komuś tylko po to, żeby w końcu dał ci spokój? Gdzie kończy się flirt, a zaczyna nękanie? Czy można zakochać się w kimś, kto raz był Twoim zagrożeniem? Ta książka nie da Ci prostych odpowiedzi, ale zostawi z nimi w środku.
Bo to historia, od której nie uciekniesz
Od pierwszej sceny poczujesz, że wchodzisz w świat gry, z której nie da się wyjść bez emocjonalnych blizn. A kiedy dojdziesz do końca, będziesz się zastanawiać, czy naprawdę chciałabyś, żeby ktoś tak walczył o Ciebie.

Ola (zweryfikowany) –
Pokochałam bohaterów i sposób narracji.
Łukasz (zweryfikowany) –
Bardzo dobra powieść, choć czasami miałem wrażenie, że Bernard jest aż zbyt przerysowany. Mimo to wciągnęło mnie i czytałem do późna w nocy.
Klaudia (zweryfikowany) –
Powieść totalnie mnie porwała. Uwielbiam, gdy książka budzi we mnie sprzeczne emocje, a tutaj było ich pełno. Bernard jest jednocześnie uroczy i niebezpieczny, a Karolina ma w sobie siłę, której mu brakuje.
Anna (zweryfikowany) –
Ta książka dosłownie mnie wciągnęła od pierwszych stron. Karolina, jako Lodowa Piękność, jest bohaterką, z którą można się utożsamić, jeśli kiedykolwiek trzeba było stawiać granice innym. Bernard jest fascynujący, ale też przerażający – scena w składziku była dla mnie kulminacją napięcia i świetnym pokazaniem, jak autorka bawi się emocjami czytelnika. Podobało mi się, że historia nie była czarno-biała, a uczucia między bohaterami balansowały na granicy nienawiści i pożądania. Autorka potrafi świetnie budować dialogi, które w jednej chwili bawią, a w następnej potrafią zmrozić krew w żyłach. Zakończenie pozostawia niedosyt i wiele pytań, co tylko świadczy o tym, jak dobrze poprowadzona jest fabuła. To nie jest typowy romans, to psychologiczna gra, w której stawką jest kontrola, a każde kolejne spotkanie bohaterów to nowa dawka napięcia. Bardzo doceniam też to, że autorka nie boi się kontrowersji. Polecam każdemu, kto lubi literaturę z pazurem i mocnym ładunkiem emocjonalnym. Ta historia zostanie ze mną na długo.
Kasia (zweryfikowany) –
Idealna na wieczór, trudno się oderwać.
Mateusz (zweryfikowany) –
Dobra, ale nie moja tematyka.
Grzegorz (zweryfikowany) –
Fajna historia, ale chwilami przesadzona.
Patrycja (zweryfikowany) –
Nie mogłam się oderwać od tej książki. Od pierwszych scen w pracy Karoliny, przez spotkanie z Bernardem w stołówce, aż po dramatyczną sytuację w zamkniętym składziku – każde wydarzenie trzymało mnie w napięciu. Uwielbiam, gdy bohaterowie są skomplikowani i nieidealni, a tutaj oboje mają swoje wady i zalety, które sprawiają, że są wiarygodni. Relacja Karoliny i Bernarda to mieszanka ognia i lodu, w której nigdy nie wiadomo, kto wygra kolejne starcie. Sceny, w których Bernard testuje jej granice, były napisane tak sugestywnie, że czułam to na własnej skórze. Podobało mi się, że autorka nie moralizuje, tylko pokazuje, jak skomplikowane mogą być ludzkie emocje. To książka, która zostawia po sobie emocjonalny ślad. Szczerze polecam, bo takich historii brakuje na rynku.
Piotr (zweryfikowany) –
Nie w moim guście, ale dobrze napisana.
Agnieszka (zweryfikowany) –
Pokochałam tę książkę za to, że jest inna niż typowe romanse. Ma w sobie pazur, kontrowersję i masę emocji.
Natalia (zweryfikowany) –
Po prostu wow. Ta książka wciągnęła mnie od pierwszej strony i nie puściła do samego końca.
Kamil (zweryfikowany) –
Bardzo dobra, choć chwilami przesadzona w opisach scen napięcia. Podoba mi się sposób, w jaki autorka prowadzi dialogi i buduje charakter postaci. Chętnie sięgnę po kolejną jej powieść.
Bartek (zweryfikowany) –
Przeczytałem w jeden wieczór, rewelacja.
Robert (zweryfikowany) –
Dobre tempo, ciekawa fabuła, świetnie zarysowane postacie. Momentami zbyt intensywna, ale to może być zaleta dla fanów mocniejszych wrażeń.
Aneta (zweryfikowany) –
Podobało mi się, ale nieco za dużo dramatyzmu.
Iwona (zweryfikowany) –
To było intensywne doświadczenie czytelnicze.
Damian (zweryfikowany) –
Mega wciągająca fabuła.
Sebastian (zweryfikowany) –
Bardzo dobra książka, ale wolę lżejsze historie.
Monika (zweryfikowany) –
Jedna z tych książek, które pamięta się długo po przeczytaniu. Relacja Karoliny i Bernarda to czysta dynamit.
Justyna (zweryfikowany) –
Polecam każdemu, kto lubi mocne emocje.
Weronika (zweryfikowany) –
Jedna z najlepszych książek, jakie ostatnio czytałam.
Paweł (zweryfikowany) –
Świetna, dynamiczna i pełna napięcia.
Martyna (zweryfikowany) –
Zachwycająca i pełna emocji.
Marek (zweryfikowany) –
Książka była dla mnie dużym zaskoczeniem, bo spodziewałem się lekkiego romansu, a dostałem opowieść pełną napięcia i momentów, które naprawdę zmuszają do refleksji. Bernard to postać, którą jednocześnie można podziwiać i nienawidzić – jego determinacja momentami przekracza granice, ale to właśnie tworzy największe emocje. Karolina, choć chłodna, potrafiła wzbudzić moją sympatię swoją konsekwencją i logicznym myśleniem. Moment, w którym zastanawia się, czy oddać się Bernardowi tylko po to, by wreszcie się od niej odczepił, był dla mnie szokujący i pokazał, jak skomplikowane mogą być relacje. Choć momentami tempo akcji spada, dialogi i napięcie wynagradzają wszystko. Zakończenie jest otwarte, co daje miejsce na własne domysły. Chętnie przeczytałbym kontynuację, aby dowiedzieć się, co było dalej.
Adrian (zweryfikowany) –
Niesamowita historia. Wzruszająca i momentami przerażająca.
Karol (zweryfikowany) –
Świetna książka, ale momentami zbyt przewidywalna.
Dominika (zweryfikowany) –
To jest dokładnie to, czego szukałam w literaturze.
Ewelina (zweryfikowany) –
Czytając, czułam się jakbym oglądała serial, w którym każdy odcinek kończy się cliffhangerem. Bardzo obrazowe opisy i świetne dialogi.
Julia (zweryfikowany) –
Świetna historia, pełna emocji i zaskoczeń. Relacja głównych bohaterów jest elektryzująca i trudna do przewidzenia. Czytałam z zapartym tchem.
Tomasz (zweryfikowany) –
Ciekawa fabuła i świetnie zarysowane tło psychologiczne. Trochę przeszkadzało mi otwarte zakończenie, ale rozumiem zamysł autorki.
Aniela (zweryfikowany) –
Bardzo ciekawa. Trochę opisuje moje życie
Sylwia (zweryfikowany) –
Mocna, emocjonalna i bardzo wciągająca. Przeczytałam w dwa dni.
Marcin (zweryfikowany) –
Fabuła wciąga, a bohaterowie są wyraziści. Bernard potrafi budzić skrajne emocje, a to sprawia, że historia jest żywa i prawdziwa.